
Zainteresowanych moim podcastem dla ekipy Junoumi odsylam na strone www.junoucast.com. Zapraszam do odsłuchu!
nowy klip slum village, promujacy plyte "villa manifesto". album w sklepach juz we wrzesniu
juz niedlugo troche dobrej muzyki do kupienia na nosnikach, a to za sprawa projektu o nazwie kollage ktory koncze. bedzie cd, bedzie rowniez 7"... szczegoly wkrotce...
juz 12 sierpnia w krakowie w klubie pauza kawal dobrej muzyki w wykonaniu niezawodnych mako boko trio (jim dunloop, mr krime, daniel drumz) oraz pata patenta. w imieniu organizatorow zapraszam wszystkich serdecznie bo na pewno bedzie grubo!
o pozostalych ciekawych projektach, imprezach w krakowie (i nie tylko) bede informowal na biezaco...
Odszedl kolejny czlonek podstawowego skladu Slum Village, ktorzy wydali jak dla mnie najlepsza plyte w dziedzinie rap/soul "Fantastic Volume 2". Jeszcze przedwczoraj linkowalem na facebooku ich najlepszy jak dla mnie kawalek "Climax", ktory w moich oczach zupelnie zmienil oblicze muzyki, ktorego pojawienie sie stalo sie dla mnie startem poszukiwan zupelnie nowej jakosci w muzyce. Kawalek jak i cala plyta do dzis jest dla mnie esencja pewnego stylu, do ktorego dzis nawiazuje tysiace artystow. Baatin R.I.P. Jay Dee R.I.P
a juz myslalem ze projekt z takim brzmieniem juz nigdy nie powstanie. jesli jestes prawdziwym fanem telentu jay dee, obudz sie! celowo prowokuje, gdyz irytuje mnie wszechobecny zachwyt stonesthrowowymi produkcjami tego pana przez coponiektorych, podczas gdy ignorowana jest jego znakomita przeszlosc - genialne lata 90, produkcje firmowane jako the ummah, pierwsze plyty slum village, produkcje dla de la, tribow i pharcyde. i oto powstala plyta, ktorej autorami sa bracia yancey, plyta oparta w calosci o muzyke ktora jay dee skomponowal w latach 95-98. nie musze chyba opisywac klimatu jaki na niej znajdziemy. polecaaam!

Polecam nowy kawałek który zrobiłem z moimi ziomami z Polistyrenu Expandowego. Kawałek do sprawdzenia na majspejsowym profilu zespołu.
Oto fragment koncertu Nostalgia 77. Wczoraj miałem okazje podziwiac ich występ na żywo w Krakowie na dworcu w ramach festiwalu OffCamera. Choć cały koncert mnie jakoś totalnie nie powalił, tak ten finisz mam w głowie ciągle i nie mogę przestać nucić głównego tematu. Polecam!!!
Niestety przegapiliśmy sety Bonobo oraz Gilesa Petersona, które można było usłyszeć kolejno w czwartek i piątek w tym samym miejscu.
Aha no i zapomniałem dodać że filmik nie jest fragmentem wczorajszego koncertu, ale akurat ten sam numer był grany wczoraj na zakończenie.


